Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Krystyna Krahelska: "Niemen w głębokich brzegach, srebrzysty i kręty… Grodno, Grodno dalekie, ciche niepojęcie, Miasto bzów i słowików Tęsknię do Twojej ciszy na dalekim świecie"

Przed wyjazdem na Białoruś poszukiwałem w internecie informacji jak wyjechać do Grodna bez wizy. Google pokazuje bardzo dużo wyników ale nie było tam konkretnych informacji, a za to dużo ogólników. Dlatego po powrocie z Białorusi postanowiłem opisać moje doświadczenia z ruchem bezwizowym.

Białoruś bez wizy

Zegar kwiatowy na Placu Sowieckim w Grodnie. Przed wojną był to Plac Stefana Batorego.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Ceny artykułów spożywczych z supermarketu Евротог, który znajdziemy przy dworcu kolejowym w Grodnie ul. Тимирязева 8 (gdy wyjdziemy z budynku dworca i spojrzymy na wprost to po prawej zobaczymy duży supermarket) drugi jest na przeciwko hotelu Turist. Jeśli chcemy zrobić zakupy po korzystnych kosztach, zwracajmy uwagę na produkty z czerwonymi cenami. 

1 rubel białoruski to 1,90 złotego (do uproszczenia ceny w rublach możemy mnożyć przez dwa)

Ceny artykułów spożywczych 

Chleb 450 gram - 0,49 rubla

Czekolada Aleńka 100 gram - 1,49 rubli

Czekolada Godunow 100 gram - 1,09 rubli

Sok brzozowy 1 litr - 1,82 rubli

Sok z granatu 1 litr - 1,99 rubla

Banany 1 kg - 1,69 rubla 

Kawior stołowy 120 gram - 1,39 rubla

Kapusta morska z bakłażanem i marchewką - 1,09 rubla

Kapusta morska bez dodatków - 1 rubel

Kwas chlebowy 1 litr - 1,27 rubla

Torebka na zakupy - 17 kopiejek

Danie gotowe: płow z kurczakiem kg - 7,69 rubla (inne dania gotowe są w podobnych cenach)

Opakowanie na wynos - 6 kopiejek

Grodno Białoruś ceny

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Zaczęło się od burzy, która zalewała warszawskie ulice, jakby ktoś polewał wiadrem.  Słyszę w wiadomościach "Lata z radiem"o 9 rano, że z Warszawy wyruszyła 450 osobowa pielgrzymka rowerowa do Częstochowy. Pielgrzymi mają do przejechania 315 km, w ciągu 4 dni. Ostatni odcinek już pieszo, prowadząc rowery. Wiadomość o pielgrzymce rowerowej radio powtarza w czterech językach. Zrobiło się światowo. Mój rower jest przygotowany, plecak spakowany. Do grupy dołączę przy kościele św. Anny w Piasecznie, pod Warszawą. Zakładam obowiązkowy kask, żółtą odblaskowa koszulkę i jadę na miejsce postoju pielgrzymki. Przed kościołem czeka kilku pielgrzymów, którzy tutaj tak jak ja dołączą do grupy rowerowej Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej. Jest też rodzina z 7 miesięcznym niemowlakiem, który jedzie w przyczepie ciągniętej przez rower taty. Czekamy dość długo, bo pielgrzymka wystartowała z katedry św. Floriana na warszawskiej Pradze. 

Przed kościół zajeżdża czarny samochód z którego wysiada młody, energiczny człowiek. Wygląda mi na kibica Legii. Po chwili następuję metamorfoza  i młody człowiek o wyglądzie kibica zakłada sutannę i okazuje być się kapelanem pielgrzymki. Jest to ksiądz Konrad. Bardzo lubiana i ceniona postać naszej pielgrzymki. Jak się później okazało kibic Barcelony więc się niewiele pomyliłem. Siedzę i obserwuję jak ksiądz Konrad z anielską cierpliwością objaśnia chętnym mapę z trasą pielgrzymki i udostępnia do fotografowania.

Po dość długim oczekiwaniu nadjeżdża pielgrzymka i okazuje się, że jednym z przewodników grupy jest mój kolega z poprzednich pielgrzymek Tomek, osoba z niepełnosprawnością ale o "dużym sercu". Zapisałem się do grupy 25 a wszystkich grup jest 22. Mam zagadkę do jakiej powinienem dołączyć. Na liście grupy ani 20, ani 21 grupy mnie nie ma. Przewodnika grupy 22 nie ma jeszcze na pielgrzymce więc dołączyłem do 21. Wyruszamy z Piaseczna i już po porannej burzy nie ma śladu. Mój rower jedzie bardzo dobrze, szybko przemierzamy szlak pielgrzymkowy. Obiad mamy w Prażmowie. Jako, że grupa 21 jedzie na końcu to przyjeżdżamy jako ostatni i mamy duża kolejkę do wydawanego posiłku. Kolejność grup się zmienia więc nie będzie tak przez całą pielgrzymkę. Obiad kosztuje 13 złotych i od wielu lat pielgrzymka korzysta z tego kateringu, bo posiłki smaczne. Proszę zamiast surówki ziemniaki.  Panie wydające posiłek wybierają dla mnie bardzo dużego schabowego i dwie duże porcje ziemniaków. Widocznie oceniły mnie jako bardzo wygłodniałego pielgrzyma. Obok jest stanowisko wydawania drożdżówek, które są prezentem dla pielgrzymów. Nie wiadomo kto jest sponsorem, widocznie nie zależy mu na rozgłosie. Z pielgrzymką jedzie sprzęt muzyczny i kilku muzykujących pielgrzymów. Po obiedzie odbywa się krótki występ muzyczny, odpoczynek na trawie i jedziemy dalej.

Trasa pielgrzymki rowerowej wiedzie przez następujące miasta: Warszawa, Piaseczno, Jazgarzew, Prażmów, Grójec, Lewiczyn, Belsk Duży, Mogielnica, Nowe Miasto nad Pilicą, Odrzywół, Drzewica, Opoczno, Paradyż, Skórkowice, Skotniki, Przedbórz, Wielgomłyny, Gidle, Rudniki/Kościelec, Mirów (Przeprośna Górka), Częstochowa. 

Pielgrzymka Rowerowa do Częstochowy

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Szlak czerwony z Międzyzdrojów do Wisełki to najpiękniejszy fragment polskiego wybrzeża. Malownicze urwiska klifowe i wypłukiwane przez morze głazy morenowe, nadają szczególnego piękna nadbałtyckiemu krajobrazowi.    

Szlak czerwony: Międzyzdroje - Wisełka

Wycieczkę czerwonym szlakiem z Międzyzdrojów do Wisełki, zaczynamy na końcu międzyzdrojskiej promenady. Jest tam charakterystyczne trójkątne wejście na szlak czarny, z zawieszonym biało-czerwonym kołem z napisem Kawcza Góra. Idąc czarnym szlakiem dochodzimy do punktu widokowego na Kawczej Górze (61 m. n.p.m.), z którego możemy podziwiać panoramę Morza Bałtyckiego. Podążając dalej szlakiem dojdziemy do schodów na Kawczej Górze, schodzimy nimi na plażę. Schodząc będziemy mieć ładne widoki i okazję żeby zrobić dobre zdjęcia.

Na plaży kierujemy się czerwonym szlakiem w kierunku Wisełki, aż do tego miasteczka idziemy już cały czas plażą. Szlak czerwony jest dobrze oznakowany. Środkowa część szlaku jest kamienista i momentami przejście robi się wąskie. Podczas sztormów fale odbijają się od urwisk klifowych i wtedy nie wolno wybierać się na wycieczkę. Nawet w czasie trochę wyższego poziomu wody najwęższe miejsce szlaku jest zalane przez morze. Po drodze będziemy mijać najwyższy szczyt Górę Gosań (93 m. n.p.m.). Później duże głazy wypłukiwane przez morze nazywane Głazami Piastowskimi (o obwodzie dochodzącym do 9 metrów). Zbliżając się do Wisełki będziemy mieć coraz szersze piaszczyste plaże. Na wysokości tej miejscowości wychodzimy z plaży i idziemy lasem dalej szlakiem czerwonym w kierunku tej miejscowości. (Wychodzimy na wysokości "Karczmy na Wydmach".) Dalej szlak czerwony prowadzi lasem w kierunku latarni Kikut (3 km). Leśna część szlaku czerwonego jest dość monotonna, lepiej iść plażą i oddychać powietrzem z jodem. Jeśli nie chcemy iść do latarni to już w Wisełce możemy zakończyć wycieczkę. W Wisełce znajduje się przystanek autobusowy i do Międzyzdrojów są częste (szczególnie w sezonie) połączenia PKSem i Emilbusem. Bilet kosztuje 5 złotych.

Cała trasa z Międzyzdrojów do Wisełki to jest około 12 km, więc nie jest to trudna wycieczka. Mimo, że na promenadzie w Międzyzdrojach tłum, że trudno przejść, a na plaży parawan przy parawanie to na szlaku nie ma ludzi, jak widać na zdjęciach. Aktywny wypoczynek nie jest ulubionym zajęciem urlopowiczów, a szkoda, bo widoki są naprawdę piękne.

Informacje praktyczne:

O kosztach dojazdu do Międzyzdrojów przeczytamy tutaj

Rozkład autobusów z Wisełki do Międzyzdrojów znajdziemy tutaj  Przystanek nazywa się "Wisełka Nowowiejska", zatrzymują się tam autobusy PKS Gryfice, PKS Kamień Pomorski i Emilbus. W Międzyzdrojach autobusy zatrzymują się przy Muzeum Wolińskiego Parku Narodowego, na ulicy Niepodległości.              

Korzystną ofertę (38 % taniej) na nocleg w Międzyzdrojach znajdziemy tutaj .

Widok z Kawczej Góry (61 m.)

 Głazowisko na szlaku z Międzyzdrojów do Wisełki

 

Wypłukiwane przez morze głazy z osadów morenowych.

 Strome klify na szlaku czerwonym z Międzyzdrojów do Wisełki

 

Co roku Morze Bałtyckie zabiera 80 cm wybrzeża. Widzimy przewrócone drzewa, którym morze zabrało oparcie dla korzeni.