Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

14 kwietnia 2019 r. o 13:30 odbędzie się wycieczka pod tytułem: "Staropolska Wielkanoc": http://wilanow-palac.pl/historia_mniej_znana_staropolska_wielkanoc_14_kwietnia.html a 6 kwietnia od 11:00 do 15:00 warsztaty malowania pisanek.

Od 19 stycznia 2019 r. trwa akcja "zobacz pałac" czyli w ramach biletu do Pałacu mamy bezpłatne zwiedzanie z przewodnikiem. Wejście w soboty i niedzielę o godzinie 11:00 i 13:00. Więcej informacji tutaj Oferta tylko dla gości indywidualnych.

W czwartki wstęp bezpłatny.

Król Jan III Sobieski oprócz tego, że był genialnym wodzem, posiadał również talenty ogrodnicze. Zachowała się nawet rycina na której król sadzi jabłoń. Miało to też odbicie w otoczeniu pałacu. Duża część obecnego parku wilanowskiego to były tereny użytkowe np. w północnej części ogrodu, gdzie teraz mamy kwiatowe kompozycje były to sady owocowe i warzywne. W południowej części parku na wzgórzu Bachusa była winnica, a dalej folwark. Kolejni właściciele stopniowo zmieniali ogrody użytkowe w ogrody kwiatowe i parki krajobrazowe. Zależnie od panujących mód w następnych stuleciach ogród wzbogacał się o coraz to nowe formy. W projektowaniu wilanowskich ogrodów brali udział wybitni architekci, a i też Wilanów miał szczęście do kolejnych właścicieli pałacu, którzy bardzo dbali o dziedzictwo po wybitnym królu Janie III Sobieskim.  Dzięki temu obecnie w Wilanowie możemy oglądać unikalne założenia sztuki ogrodowo-parkowej. Szczególnie piękne na wiosnę. W tym roku 50 tysięcy kwiatów czeka na zwiedzających.       

Zwiedzaniu Parku i Pałacu Króla Jana III w Wilanowie:

ceny biletów i godziny otwarcia znajdziemy tutaj W czwartki zwiedzanie bezpłatne. 

Szczególnie polecam weekendową akcję "zobacz park" czyli oprowadzanie po wilanowskim ogrodzie w cenie biletu. Wycieczka rozpoczyna się w soboty i niedziele o godzinie 11:00. Bilet kosztuje 5 złotych (ulgowy 3). Zwiedzanie trwa do godziny 12:30, czyli można od 13:00 również zwiedzić pałac w ramach akcji "zobacz pałac". Więcej informacji tutaj 

Dużo atrakcji przygotowano na imieniny króla Jana. M.in. planowane jest "śniadanie u króla". Więcej info tutaj  .

Dojazd do Wilanowa komunikacją miejską:

do Pałacu w Wilanowie dojedziemy ze stacji metra Wilanowska m.in. autobusami 700, 710. 139, 724. Z Dworca Centralnego PKP autobusem 519.

Adres Muzeum: Stanisława Kostki Potockiego 10/16

Niedrogi nocleg w Warszawie znajdziemy tutaj

Pałac w Wilanowie - Ogród 

Pałac w Wilanowie - Ogród 

Pałac w Wilanowie - Ogród

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Miejsca w Zakopanem gdzie można zjeść dobrze i niedrogo 

Smaczne obiady domowe za 11 złotych w pobliży Krupówek, w Zakopanem? Tak, to możliwe! Oszczędnym turystom szczególnie polecam 3 pierwsze miejsca.

Stołówka w Liceum, ul. Słoneczna 1

Dwa zestawy obiadowe do wyboru. Zestaw: zupa, drugie danie i kompot kosztuje 13 złotych (cena z listopada 2018). Duże porcje (jak widać na zdjęciu) i tradycyjna kuchnia polska. Można mieć zastrzeżenia co do czystości na stolikach ale jest to poziom stołówki szkolnej a nie ekskluzywnej restauracji.

Zakopane - Gdzie zjeść?

Codziennie otwarte do godziny 16:00.

Stołówka znajduje się na ulicy Słonecznej 1. Idąc ulicą Kościuszki od dworców do Krupówek, skręcamy w prawo w ulicę Sienkiewicza (przed biurem informacji turystycznej). Idąc ulicą Sienkiewicza będziemy mieć po lewej stronie budynek szkoły. Wchodzimy do szkoły i już od wejścia budynku czujemy zapach jedzenia. Czynne przez 7 dni w tygodniu.

O bezpłatnych atrakcjach Zakopanego przeczytamy tutaj 

O krokusach w Dolinie Chochołowskiej przeczytamy tutaj

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Jedną z atrakcji Gwatemali jest bogactwo owoców jakie możemy tam konsumować. Moim ulubionym jest papaja nazywana przez Krzysztofa Kolumba "anielskim owocem". W ciepłym klimacie Gwatemali jedna papaja może zastąpić posiłek i będzie to miło wspominana owocowa uczta. 

Wydaje się, że zakup bananów to jedna z najprostszych rzeczy na świecie. W kraju, który słynie z produkcji bananów sprawa wcale nie jest taka prosta. Mamy 3 podstawowe rodzaje bananów w Gwatemali:

- małe tzw. mini banany,

- zwykłe banany

- duże banany, które się smaży tzw. platany.

Mini banany kupuje się na tuziny, zwykłe banany na wagę czyli funty, a banany - platany na sztuki i tutaj łatwo się można pogubić. W Polsce wszystko jest sprzedawane na kilogramy, o których w Gwatemali nie mają pojęcia i nie wiedzą jak to przeliczyć na funty. Na tuziny też w Polsce się już nie sprzedaje. Uncji nigdy nie było, a jedynie mendle.

Najsmaczniejsze są mini banany, w smaku bardzo słodkie i mączyste. Banany - platany są trochę twarde coś jak jabłka. Zwykłe banany są podobne do tych kupowanych w Polsce. Wszystkie owoce zarówno banany jak i mandarynki i pomarańcze są brzydkie w porównaniu z tym co mamy w polskich sklepach ale za to dużo smaczniejsze. Lepiej kupować owoce na targu niż w supermarkecie. Będą trochę tańsze ale przede wszystkim świeże. Mandarynki kupuje się na tuziny, a pomarańcze, melony, papaje na sztuki.

Ostatnio platany pojawiły się w polskim Lidlu i niestety mają posmak niedojrzałych, łykowatych ogórków, a nie tak jak w Gwatemali czegoś pośredniego między bananem a jabłkiem. Nie wszystkie owoce tropikalne nadają się do dalekiego transportu. Podobnie nie nadaje się do transportu papaja.

Bananowiec nad jeziorem Atitlan

Bananowiec na jeziorem Atitlan w Gwatemali

Na zdjęciu tuzin mini bananów.

Gwatemala - banany  

Papaya nad jeziorem Atitlan

Papaja nad jeziorem Atitlan

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

"Nie zapomnijcie opowieści naszych przodków i naszych praojców" 

Iximche było ostatnią stolicą Majów z plemienia Kaqchikel (w latach 1470 - 1524) i pierwszą stolicą Gwatemali po wejściu do miasta hiszpańskich konkwistadorów. Majowie Kaqchikel w XV wieku popadli w konflikt z Majami Kiche. Stolica była położona w miejscu trudno dostępnym i łatwym do obrony, bo na wysokości 2260 m. n.p.m. i otoczona dwoma rzekami, płynącymi w stromych i głębokich wąwozach. Indianie Kaqchikel ze sprzymierzeńców stali się zajadłymi wrogami Kiche i toczyli z sukcesami boje z Kiche. Nawet udało im się schwytać władcę plemienia Kiche z ważnymi wojownikami i złożyli ich w ofierze swoim bogom. Mimo to jednak nie udało im się pokonać Majów Kiche.

W 1524 roku Kaqchikel dowiedzieli się o hiszpańskich konkwistadorach przebywających na terenie obecnego Meskyku i zaoferowali im sojusz w podbijaniu Majów Kiche. Konkwistadorom wraz z Majami Kachikel udało się w końcu pokonać Majów Kiche. Hiszpanie na czele z Pedro de Alvarado osiedli w Iximche i założyli tam pierwszą stolicę Gwatemali. Konkwistadorzy zaczęli żądać od Majów Kaqchikel coraz to większych ilości złota za przymierze, aż w końcu doszło do konfliktu Indian Kaqchikel z Hiszpanami.

Później Majowie wielokrotnie organizowali powstania przeciwko konkwistadorom, a że zamieszkiwali tereny wysokich gór, łatwo im było opierać się Hiszpanom. Gdyby Majowie Kiche i Kaqchikel  wspólnie stawili opór Hiszpanom wtedy zajęcie górzystych terenów współczesnej Gwatemali byłoby długo niemożliwe dla konkwisty. Stało się jednak inaczej, bo konkwistadorzy sprytnie wykorzystali konflikt między plemionami Majów. Taką strategię stosowali już wcześniej przy podbojach w Ameryce Środkowej. W czasach hiszpańskiego podboju cywilizacja Majów była podzielona na miasta - państwa. Skonfliktowane podobnie jak Kiche i Kaqchikel i czasy swej świetności miała już dawno za sobą. Okres największego rozkwitu przypada na okres od III do X wieku naszej ery. Wtedy kiedy powstawało państwo polskie, wysoko rozwinięta cywilizacja Majów, zaczynała dobiegać schyłkowi.

Wracając do Majów Kiche i Kaqchikel to organizowali oni powstania przeciwko kolonizatorom w kolejnych stuleciach aż do XX wieku i przetrwali pomimo okrutnego wyzysku. Majowie są bardzo przywiązani do swoich tradycji i kultury. Obecnie 400 tysięcy Majów posługuje się językiem Kaqchikel. Ogólnie 40 % ludności Gwatemali to Majowie. Odprawiają oni swoje prastare obrzędy m.in. w Iximche (widać to na zdjęciach). Kobiety Majów wyróżniają się swoimi pięknymi, kolorowymi strojami, które z dumą noszą nie tylko od święta. Mniej więcej co czwarta kobieta spotykana w miasteczkach nosi kolorowe, tradycyjne stroje Majów. Wygląda, że w końcu przyszły lepsze czasy dla Majów, bo nawet w w gwatemalskiej telewizji oglądałem dyskusje o reaktywacji pisma Majów. Osoby odpowiedzialne za zbrodnie na Majach w XX wieku zostały osądzone. W Ixiimche podpisano pokój po trwającej 36 lat wojnie domowej, a prezydent USA odwiedził to symboliczne miejsce.   

Historia Majów pewnie niektórym skojarzy się z historią Polski przed rozbiorami. Schyłek złotego wieku, zajadle zwalczające się plemiona, jedno prosi o pomoc obce mocarstwo, utrata niepodległości i kolejne powstania. Historia lubi się powtarzać, dlatego warto ją poznawać i wyciągać wnioski na przyszłość. 

Jak napisali Majowie Kaqchikel w swojej kronice: "Nie zapomnijcie opowieści naszych przodków i naszych praojców"                   .               

Cywilizacja Majów - Iximche stolica Majów

Stela przed wejściem do Iximche z zapisanymi najważniejszymi wydarzeniami z dziejów Majów. Księgi Majów zostały w większości spalone i teraz między innymi z takich kamiennych stel możemy rekonstruować historię.