Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Po powrocie z Petersburga gdy mówiłem, że wróciłem z Rosji, często słyszałem pytanie: "Jak tam jest?". Tak często pytanie się powtarzało, że zastanawiałem się czy Ci ludzie się nie zmówili ;) W ciągu roku odwiedziłem 12 krajów ale żaden nie budził tak skrajnych emocji jak Rosja i tylu pytań, i skojarzeń zarówno negatywnych, jak i pozytywnych.

Jak tam jest za tą nową żelazną kurtyną w Europie?   

Pogoda 

W ciągu trzech listopadowych dni w Petersburgu spotkaliśmy wszystkie najgorsze typy pogody jakie mogą wystąpić w Polsce, przez cały rok. Czyli padający lód z nieba, śnieg z deszczem, śnieg, zamarzający deszcz. Do tego bardzo krotki dzień, widno robiło się między godziną 10, a 11 rano. Po naszym powrocie rozpoczęły się długotrwałe mrozy poniżej 25 stopni C. Gdy wróciliśmy wiosną rzeka Newa i Morze Bałtyckie były zamarznięte.

Rosjanie

Gościnność i przyjazny nastawienie do przybyszy to jest to co przychodzi mi pierwsze na myśl. Ta gościnność nie jest taka komercyjna z jaką się stykamy w zachodniej Europie, jest po prostu naturalna. Rosjanie "Innostrancowi" podarują jakiś drobny prezent, są ciekawi ludzi, pytają a skąd? a dlaczego? Przyjaźnie nastawieni do Polaków, co może zaskakiwać biorąc pod uwagę napięcia polityczne ma linii Warszawa - Moskwa. Dużo się uśmiechają mimo okropnej pogody. Polakom zdecydowanie byłoby nie do śmiechu w taką aurę. Sposób bycia czasem jest proletariacki. Komuniści chcieli, w oparciu o klasę robotniczą, stworzyć nowego radzieckiego człowieka. Eksperyment się nie udał ale jakieś echa tego można ciągle odczuć. Znajomość angielskiego raczej jest rzadka, ale za to chętnie będą uczyli przybysza rosyjskich słów. Dobrze przed wyjazdem nauczyć się chociaż czytać rosyjskie litery, to już nam dużo ułatwi. W Soborze Piotra i Pawła znajdują się sarkofagi z członkami carskiej rodziny Romanowów, które są otaczane bardzo duża czcią przez współczesną Rosję. Takim samym szacunkiem jest darzony Lenin ze swoimi towarzyszami, którzy własnie zamordowali carską rodzinę. Obcokrajowcowi trudno to zrozumieć. Wygląda jakby Rosjanie nie mogli się zdecydować co w ich historii było dobre, co złe.   

Jedzenie

Jedzenie jest bardzo dobre; Rosja to duży kraj i czerpie z różnych tradycji kulinarnych. Kuchnia rosyjska inspirowana kaukaskimi potrawami jest bardzo smaczna, ale też tłusta np.: na kotlet jest dokładany dodatkowy plasterek słoniny i plasterek pomidora, do rosołu wkładają jajko. Przy takim klimacie takie kaloryczne jedzenie jest jak najbardziej właściwe. Zupę je się już na śniadanie. W ogóle w rosyjskim pojęciu nie ma ogólnego określania na zupy. Każda funkcjonuje pod osobną nazwą jako konkretna potrawa. Koniecznie trzeba spróbować solanki i innych zup, są świetne.

Kryzys

Widać skutki kryzysu czyli niskich cen ropy i sankcji. Można zauważyć żebrzących ludzi w metrze, czy na ulicy. Towary z zagranicy są w sklepach drogie. Jeśli nie chcemy na nasz wyjazd dużo wydać to wybierajmy rosyjskie towary. Zresztą międzynarodowe marki w Rosji są te same co w Polsce, więc te produkty nie są dla nas atrakcją.

Ubranie

Długie pikowane kurki, w ciemnych kolorach to najczęściej spotykane ubrania wśród starszych ludzi. Takie ubranie chroni przed zimowym wiatrem. Młodzież ubiera się bardziej kolorowo, na zachodnią modłę.

Socjalizm

Dość często można spotkać relikty z poprzedniej epoki jak np.: wisząca (na poczcie) na sznurku książka skarg i zażaleń. U nas takie rzeczy tylko na filmach. Konserwy z tak grubej blachy, że trafnie były nazywane w PRLu pancernikami. Ogólnie też widoczne jest nadzatrudnienie czyli pracuje więcej ludzi niż jest potrzeba. Bardzo często widzi się pracujące panie 50 +, u nas panie w tym wieku są już poza rynkiem pracy. Bardzo liczna jest sieć stołówek, coś na kształt naszych dawnych barów mlecznych. Jedzenie tam jest niedrogie, tak że przypuszczam, że są mocno dotowane przez państwo.   

Wielka polityka

Czy rzeczywiście z Rosją nie można się dogadać? Wygląda na to, że Polska nie miała i nadal nie ma pomysłu na politykę wobec Rosji. Nawet ojciec premiera Mateusza Morawieckiego zauważył, że jego syn w expose nic nie wspomnial na temat Rosji i przypomniał, że w przeszłości prezydent Władimir Putin wykonywał przyjazne gesty wobec Polski ale nie było odpowiedzi z naszego kraju. Na takim stanie rzeczy traci zarówno Polska jak i Rosja.

Więcej o naszym wyjeździe do Rosji: www.niebieskaplaneta.pl/index.php/52-russia

Petersburg

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież